Szczegółowe opisy programów telewizyjnych
Czwarty film z popularnej serii o samotnym bohaterze, który na własną rękę wymierza sprawiedliwość przestępcom, zyskując przydomek “Mściciel”, zrealizował J. Lee Thompson (twórca oscarowych “Dział Nawarony”). Pierwsze trzy części: “Życzenie śmierci” (1974), “Życzenie śmierci 2″ (1982) i “Życzenie śmierci 3″ (1985) były dziełem również brytyjskiego reżysera, Michaela Winnera. Bohater filmu, nowojorski architekt, Paul Kersey (Charles Bronson), po tragicznych przejściach powoli układa sobie życie na nowo. Darzy odwzajemnionym uczuciem piękną dziennikarkę Karen Sheldon (Kay Lenz) i stara się utrzymywać przyjacielskie stosunki z jej córką z pierwszego małżeństwa, Eriką. Ale pewnego wieczoru, kiedy dziewczyna idzie na randkę ze swoim chłopakiem, dochodzi do tragedii. W centrum rozrywkowym, gdzie spędzają czas, Erika dostaje kokainę od handlarza JoJo. Tej nocy umiera na atak serca wskutek przedawkowania narkotyków. Śledząc Randy’ego, Paul trafia
na trop JoJo i zabija go. Wkrótce z “Mścicielem” kontaktuje się tajemniczy mężczyzna, opowiadając o swojej ukochanej córce, którą stracił. Pragnie pomścić jej śmierć, likwidując największych w mieście handlarzy narkotyków, Eda Zachariasa oraz braci Jacka i Tony’ego Romero. Robotę ma wykonać Kersey, któremu zleceniodawca zapewnia pieniądze, broń oraz wszystkie adresy i kontakty. “Mściciel” rozpoczyna walkę z wielkimi hurtownikami “białej śmierci”, którzy są poza kręgiem zainteresowania skorumpowanej policji. Tymczasem Karen pisze dla swej gazety serię artykułów o szerzącej się narkomanii wśród młodzieży. Sprawy przybierają zaskakujący obrót.
Sklep w którym znajdziesz akcesoria jubilerskie, kamienie naturalne, pudełka na biżuterię, opakowania jubilerskie i opakowania na biżuterię.
Galeria zdjęć przyrodniczych, fantastyczna przyroda i dzikie zwierzęta widziane z bliska. Makrofotografia w najlepszym wydaniu.
Kenia - kraj na krawędzi konfliktu etnicznego. Przez lata uważany za oazę spokoju na Czarnym Ladzie, w ciągu kilku dni stanął w ogniu. Po ostatnich zamieszkach około pół miliona ludzi opuściło swoje domy.
Zostaw komentarz