Małżeństwo Alex Wilson i Juliana Kansena nie trwało długo. Po sześciu latach nastąpił trudny rozwód, a po nim jeszcze trudniejsze ustalenie praw rodzicielskich do dziecka z tego związku - Danny’ego. Ojciec nie zgadzał się z przyznaniem praw matce, próbował nawet porwać syna do Argentyny, co skończyło się dla niego wyrokiem. Ale teraz, w dwa lata po rozwodzie, Alex jest prawie szczęśliwa: ma dobrą i interesującą pracę w wydawnictwie w Seattle, przyjaciela Chrisa, który kocha ją i Danny’ego i poważnie myśli o sformalizowaniu tego związku. Wszystko wskazuje jednak na to, że Julian nie przestał prześladować swojej byłej żony. W nocy ktoś chodzi po domu i Alex znajduje w pokoju syna nową zabawkę - wielkiego misia. Wezwana na pomoc policja spisuje zeznania matki i obiecuje sprawę wyjaśnić. Uspokojona nieco Alex wyjeżdża służbowo do Nowego Jorku. W tej podróży towarzyszy jej nowy pracownik wydawnictwa, zabójczo przystojny Michael McBride. Bardzo szybko okazuje się, że Michaelowi zależy na czymś więcej niż zwykłej znajomości z Alex. Po powrocie do Seattle obsypuje ją prezentami. Początkowo są to kwiaty i książki, które kobieta przyjmuje z pewnym zażenowaniem. Nie bardzo umie powstrzymać zaloty Michaela, ale i nie są one zbyt natarczywe. Alex ma jednak poważniejsze problemy. Wszystko wskazuje na to, że ktoś chciał zabić Chrisa.

oświetlenie LED

Kiedy pracował przy samochodzie w garażu, “puścił” hydrauliczny podnośnik i pojazd spadł na leżącego pod nim mężczyznę. Ale nie był to wypadek: Chris wyraźnie widział nogi stojącego przy nim człowieka. Obrażenia, na szczęście, nie są zbyt poważnie, niemniej w tej sytuacji Alex żąda stałej ochrony policyjnej. Nie wpływa ona jednak na częstotliwość nocnych wizyt nieznajomego, który odwiedza dom jak swój, obserwując i podglądając jego właścielkę. W tej złożonej sytuacji nie pomaga także Michael. Kiedy kolejnym prezentem, jaki chce wręczyć Alex, ma być pamiątkowy naszyjnik otrzymany niegdyś od matki, kobieta zdecydowanie odmawia jego przyjęcia, uważając podarunek za zbyt osobisty. Nie hamuje to jednak Michaela w jego staraniach o uczucie Alex. Pod pretekstem podwiezienia jej do domu zabiera ją pod miasto, na malowniczą, bardzo wysoką skałę, gdzie wyznaje swoje uczucia. Nie wyobraża sobie życia bez Alex, uważa, że od zawsze byli sobie przeznaczeni. Jej opór tylko go podnieca. Podczas szarpaniny nad brzegiem przepaści Michael traci równowagę i spada ze skały… Wydaje się, że to już koniec kłopotów. Niestety, to dopiero początek. Policja ustala, że ani napastnikiem w garażu, ani nocnym gościem nie mógł być były mąż Alex - przez ostatnie cztery miesiące przebywał w Londynie. Kim więc jest jej prześladowca i jak go powstrzymać? A ciała Michaela nadal nie udaje się odnaleźć.