Szczegółowe opisy programów telewizyjnych
Minęła zima roku 1816, skończyła się wiosna. Ale lato nie nadeszło. Wielkie obszary Europy i Ameryki Północnej ogarnął mróz i śnieg. W Europie padały ulewne, zimne deszcze. Nie wzeszło zboże. Głodujący ludzie żywili się odpadkami. Marli z niedożywienia, zabijały ich epidemie, ginęli z powodu zanieczyszczenia powietrza i wody, tracili życie w zamieszkach, buntach i walkach o kęs chleba. Złodziejom pożywienia ścinano głowy. Wedle szacunków, feralny rok bez lata przyniósł śmierć setkom tysięcy osób. Ofiary tajemniczych spazmów natury zapewne nie przeczuwały, że wielka katastrofa zaczęła się znacznie wcześniej, w miejscu oddalonym o tysiące kilometrów od tak ciężko poszkodowanej północnej półkuli naszego globu. W kwietniu roku 1815 indonezyjską wyspą Sumbawą w Azji Południowo-Wschodniej
wstrząsnęła potężna detonacja. Wielka góra Tambora eksplodowała, wyrzucając w powietrze co najmniej sto kilometrów sześciennych materiału wulkanicznego. To zatrważająca ilość. Wybuch Wezuwiusza w 79 roku naszej ery wzniósł 6 kilometrów sześciennych pyłu, znacznie silniejsza erupcja Krakatau w roku 1883 wyrzuciła do atmosfery 10 kilometrów sześciennych magmy. Porównanie efektów tych trzech najbardziej znanych w dziejach katastrof pozwala określić skalę dramatu sprzed dwustu lat. Skutki wybuchu na Sundajach były zatrważające. Lawiny popiołu i spływy piroklastyczne pędzące z prędkością do dwustu kilometrów na godzinę niszczyły wszystko na swej drodze. Nie dawały zaskoczonym ludziom żadnych szans na ocalenie. Dziesiątki tysięcy mieszkańców Sumbawy zginęły na miejscu. Innych, żyjących na sąsiednich wyspach archipelagu, zaatakowało niszczące tsunami. Wulkan stracił jedną trzecią stożka. Pozostała pusta skorupa z głębokim, mrocznym kraterem. Dwieście lat później na Sumbawę przybyło dwóch znakomitych specjalistów. Wulkanolog Haraldur Sigurdsson, który jako pierwszy zbadał okoliczności tragedii Pompei, pragnie poznać zagubiony, zagrzebany pod magmą i popiołami świat nieszczęsnych mieszkańców wyspy. Klimatologa Michaela Chenowetha interesują globalne skutki wybuchu. Jest pewien, że to właśnie erupcja Tambora odmieniła światowy klimat i doprowadziła do głodowej śmierci setek tysięcy ludzi.
Sklep w którym znajdziesz akcesoria jubilerskie, kamienie naturalne, pudełka na biżuterię, opakowania jubilerskie i opakowania na biżuterię.
Galeria zdjęć przyrodniczych, fantastyczna przyroda i dzikie zwierzęta widziane z bliska. Makrofotografia w najlepszym wydaniu.
Kenia - kraj na krawędzi konfliktu etnicznego. Przez lata uważany za oazę spokoju na Czarnym Ladzie, w ciągu kilku dni stanął w ogniu. Po ostatnich zamieszkach około pół miliona ludzi opuściło swoje domy.
Zostaw komentarz