Za kanwę scenariusza posłużyła prawdziwa historia seryjnego mordercy, Johna Wayne’a Gacy’ego (1942-1994), ale pewne wydarzenia i postaci zostały zmienione na potrzeby filmu. Dramat Erica Tilla to ponura opowieść o człowieku, który w swoim środowisku uchodził za dobrego przyjaciela, uczynnego sąsiada, prawego obywatela i powszechnie szanowanego, znanego z działalności charytatywnej biznesmena, a okazał się gwałcicielem i mordercą 33 chłopców i młodych mężczyzn. Zbrodni dokonał w latach 1972-1978, zanim wreszcie został aresztowany. Doniesienie o zaginięciu nastolatka nie wzbudza większej sensacji na posterunku przy Wabash Avenue w Chicago. Policja lekceważy prośby ojca chłopca, by natychmiast wszcząć poszukiwania. Rok później, również w Chicago, przepada bez śladu inny nastolatek. Ale i w tym przypadku funkcjonariusz przyjmujący zgłoszenie nie reaguje właściwie. Bagatelizuje błagania matki, którą na odczepnego uspokaja, że chłopcy w tym wieku często znikają, ale potem się odnajdują. Chociaż jest to już kolejne zaginięcie nastolatka w niewyjaśnionych okolicznościach, policja nie wiąże tych przypadków ze sobą. W grudniu 1978 r., po dwóch latach od tamtego wydarzenia, w miasteczku Des Plaines należącym do wielkiej aglomeracji Chicago, dochodzi do tragedii. Tym razem jednak od razu zostaje wszczęte śledztwo. Sprawa dotyczy 15-letniego Chrisa Ganta, pracującego w miejscowym sklepie u Vincenta Austina. Grudniowego zimnego dnia Chris spotyka tu biznesmena, Johna Gacy’ego, znajomego Austina. Mężczyzna oferuje chłopcu ciekawą pracę i podwójne zarobki. Ma się z nim spotkać w tej sprawie wieczorem. Chris jest podekscytowany propozycją, zwierza się koleżance z pracy, Cindy. Jest to wyjątkowy dzień dla niego, jego ukochana matka obchodzi właśnie 46. urodziny. Przed zamknięciem sklepu Chris wybiega na krótkie spotkanie z Johnem Gacym, potem ma jechać na urodzinowe przyjęcie do domu, ma już nawet prezent. Nie pojawia się jednak. Nazajutrz rodzice i siostra zgłaszają się na komendę, powiadamiając funkcjonariuszy o zaginięciu Chrisa. Vincent Austin próbuje się skontaktować z Gacym, ale telefon biznesmena nie odpowiada. Policja uspokaja rodzinę, oni nie dają jednak za wygraną. Na szczęście, śledztwem kieruje porucznik Joseph Kozenczak, który bardzo serio traktuje zniknięcie chłopaka. Jest przekonany, że musiało mu się przytrafić coś złego, skoro do tej pory nie dał znaku życia. Skrupulatnie sprawdza każdy szczegół, przesłuchuje świadków. W kręgu najbardziej podejrzanych jest John Wayne Gacy. Biznesmen nie przyznaje się jednak do winy. Joseph nie ustaje w poszukiwaniach, choć wciąż nie udaje mu się znaleźć żelaznego dowodu przeciwko Johnowi.