Skandynawscy filmowcy nie raz udowodnili, że potrafią mówić o dzieciach i do dzieci: robić filmy zabawne, pełne wdzięku, a jednocześnie mądre i przenikliwe, z których dzieci mogą wyciągnąć dla siebie niejedną wskazówkę, jak radzić sobie z wchodzeniem w skomplikowany świat dorosłych, a dorośli - zrozumieć dylematy swoich pociech. Taki też jest film “Kolor mleka” uhonorowany m.in. nagrodą jury młodzieżowego na festiwalu w Berlinie w 2005 r. Jego bohaterka - niespełna 12-letnia Selma - mieszka na norweskiej wsi. Jej matka zmarła przy porodzie, dziewczynkę wychowuje ojciec, który ożenił się po raz drugi. Selma nie może narzekać na kontakty z rodzicami, którzy starają się traktować ją ze zrozumieniem i nie narzucać swojego zdania. Obserwując natomiast perypetie swojej przybranej ciotki Nory, która stale rozstaje się i schodzi ze swoim narzeczonym Richardem, Selma dochodzi do wniosku, że mężczyźni oznaczają w życiu same kłopoty. Zamiast więc zakładać w przyszłości własną rodzinę, postanawia poświęcić się karierze naukowej, a może nawet zdobyć Nagrodę Nobla w jakiejś dziedzinie. Do tego pomysłu przekonuje swoje najbliższe koleżanki: Elin i Ingun, które - choć niezbyt chętnie - przystają na te śluby panieńskie. Wkrótce jednak Elin wyłamuje się z przysięgi i wyznaje, że całowała się z kolegą ze szkoły, Andym. Selma nie posiada się z oburzenia: nie dość, że koleżanka złamała przysięgę, to jeszcze wybrała sobie akurat Andy’ego, który nie jest całkiem obojętny także Selmie. Wprawdzie ona traktuje go wyłącznie jako kumpla, co podkreśla na każdym kroku, gasząc w zarodku zapały Andy’ego, ale niesmak i niepokój pozostają. Pewnego dnia Selma poznaje przypadkowo szwedzkiego studenta, kolegę z uczelni jej kuzyna Karstena. Chłopak wywiera na niej wielkie wrażenie i zaburza dotychczasowe wyobrażenia dziewczynki o roli mężczyzn, jednak Selma nie ujawnia swoich dylematów. Nadal czyta pisma popularnonaukowe z myślą o swojej przyszłej karierze noblistki i stanowczo oświadcza Andy’emu, że nigdy nie byli i nie będą parą. Za to na wieść, że Szwed niebawem wyjeżdża, nie potrafi oprzeć się porywowi serca i postanawia jechać z nim. Kłopot tylko w tym, że student jest już zajęty: jego wybranka ma 18 lat, co stawia Selmę na straconej pozycji.