Ciepła, pełna wzruszeń opowieść o rodzącej się podczas długiej podróży przyjaźni między niedostępną, apodyktyczną, bogatą damą a zwykłym taksówkarzem, borykającym się z wieloma codziennymi problemami. Obok profesjonalnych aktorów w filmie wystąpił uznany przez krytykę za wschodzącą gwiazdę 10-letni wówczas Haley Joel Osment, który dwa lata później otrzymał nominację do Oscara za znakomitą rolę w thrillerze “Szósty zmysł”. Za podstawę scenariusza “Taksówki wspomnień” posłużyła prawdziwa historia. Bardzo bogata i samotna Katherine Eure ze swej luksusowej posiadłości w Pasadenie zamawia przez telefon taksówkę. Tonem nie znoszącym sprzeciwu żąda, by taksówkarz znał dobrze miasto, mówił płynnie po angielsku i co najważniejsze był punktualnie za pół godziny. Bogaczka płaci i wymaga. W dyspozytorni wybór pada na Mike’a Donahue, któremu opłacalny kurs zleca pracująca tam jego sympatia, Sandy. Tymczasem Mike od rana ma same kłopoty i wydaje się, że pech już go nie opuści. Syn Bobby nie chce iść do szkoły, a matka chłopca, która ponad wszystko przedkłada rozrywki, znów nie ma czasu, by zająć się dzieckiem. W rezultacie taksówkarz spóźnia się piętnaście minut, co bardzo nie podoba się starszej pani, która szarpiąc ze złości drzwi auta wyrywa klamkę. Obrażona każe się natychmiast podwieźć pod miejscowy cmentarz, dokąd spieszy się na pogrzeb, a następnie niemal rozkazuje kierowcy, aby wrócił po nią dokładnie o trzynastej. Coraz bardzie zirytowany Mike ma już dość kapryśnej damy, ale nie chce rezygnować z kursu. Katherine nie szczędzi grosza, a on od dawna marzy o nowej własnej taksówce. Kiedy przyjeżdża po starszą panią, aby zabrać ją w końcu do domu, ona tym razem chce jechać do Malibu, oczywiście, nie licząc się z kosztami. W drodze Katherine oddaje się romantycznym wspomnieniom o swoim nieżyjącym narzeczonym, który był pilotem. Odwiedzane taksówką miejsca przypominają kobiecie lata młodości, kiedy była szczęśliwie zakochana. Choć taksówkarz kilkakrotnie próbuje odmówić dalszej jazdy, pani Eure nie przyjmuje żadnych wymówek. W efekcie Mike musi prosić Sandy, by zaopiekowała się Bobbym, a sam decyduje się na kolejny kurs do oddalonej o dwie godziny Santa Barbary. Przez cały czas starsza pani snuje opowieści o swym bogatym życiu. Opowiada o wielkiej jedynej miłości, którą był Charles, a także o przyjaźni z Grace Kelly. Taksówkarz cierpliwie wysłuchuje zwierzeń o wytwornych przyjęciach i balach, towarzyszy pani Eure podczas zakupów, z pokora znosi przymierzanie butów i kapeluszy. Kiedy Sandy próbuje jak najlepiej opiekować się krnąbrnym Bobbym, który tęskni za ojcem i matką Lisą, znowu zajętą jakimś przelotnym romansem, Mike coraz bardziej oddala się od domu, ale też powoli zaprzyjaźnia się z dotychczas niedostępną i oschłą Katherine. Ta daleka podróż “taksówką wspomnień” bardzo zbliża ich do siebie, poznają się nawzajem, zaczynają lepiej rozumieć. Choć na liczniku wybiło już grubo ponad 1000 dolarów, Katherine nie ma jeszcze zamiaru wracać do Pasadeny. Po licznych przeżyciach, łącznie z policyjną obławą, oboje docierają do Kanady, do malowniczo położonego Vancouver. Ale nagle okazuje się, że Mike musi pilnie wrócić do Pasadeny. Jego rodzinne problemy znajdują bowiem finał w sądzie.