Louis Malle powiedział kiedyś, że nigdy nie szukał tematów: to tematy go znajdowały. Ze wszystkich filmów, jakie zrobił, tylko dwa: “Życie prywatne” i amerykański film “Crackers” wypłynęły z cudzego zamówienia. Zdarzały mu się dzieła bardzo osobiste, realizowane na podstawie własnych, w znacznej mierze autobiograficznych scenariuszy, jak choćby “Szmery w sercu”, czy “Do zobaczenia, chłopcy”, ale i adaptacje cudzych powieści - jak “Błędny ognik” według Drieu La Rochelle, czy “Życie złodzieja” według Georgesa Dariena - stawały się pod ręką Malle’a dziełami ściśle podporządkowanymi jego osobowości. Mimo ogromnej różnorodności gatunków tworczość Malle’a jest zaskakująco jednorodna. Przedmiotem zainteresowania reżysera jest zawsze “postać w stanie kryzysu”: bohater odczuwa obcość świata, rozczarowuje się doń, popada w stan permanentnej nieufności, buntuje się przeciw własnemu - z reguły mieszczańskiemu środowisku, by wreszcie dojrzeć wewnętrznie, osiągnąć samoświadomość. W wypadku bohatera “Szmerów w sercu” następuje to w ciągu kilku miesięcy 1954 r., a jego osobiste przeżycia nakładają się na echa ostatnich dni wojny w Indochinach i zakończenia epoki kolonialnej we Francji. 15-letni Laurent jest najmłodszym z trzech synów Charlesa Chevaliera, zamożnego ginekologa z Dijon. Ojciec, stale zajęty swą pracą, pozostawia wychowywanie synów żonie Clarze, Włoszce z pochodzenia, atrakcyjnej i sporo młodszej od niego, spontanicznej i żywiołowej, nie przystającej do skrępowanych konwenansami krewnych Charlesa. Laurent uwielbia matkę, która kocha go najbardziej i wyraźnie faworyzuje. Pod wpływem swych przeżywających młodzieńcze bunty starszych braci: 18-letniego Thomasa i 16-letniego Marca oraz własnych lektur, czasami zbyt poważnych, jak na jego wiek, chłopiec zaczyna kwestionować wpajane mu zasady społeczne, moralne, religijne. Gdy lekarz stwierdza u niego chorobę serca, Laurent musi na wiele tygodni opuścić szkołę i wyjechać do sanatorium. Towarzyszy mu tam matka. Oboje wyrwani ze środowiska, zdani przez całe dnie na swoje towarzystwo, matka i syn zbliżają się do siebie, zacieśniają łączące ich więzi. I choć Laurent spotyka się z dwiema rówieśnicami - pensjonariuszkami Daphne i Hélene, nie z nimi pozna smak fizycznej miłości. Realizacja filmu ściągnęła na reżysera kłopoty z cenzurą i wywołała gwałtowną polemikę w prasie i w telewizji. Na łamach opiniotwórczego dziennika “Le Monde” z 29 kwietnia 1971 r. Louis Malle odpierał ataki: “Jestem tym bardziej zaskoczony ostrymi reakcjami, że kazirodztwo nie stanowi, bynajmniej, głównego tematu mojego filmu. “Szmery w sercu” to kronika wieku młodzieńczego … Muszę zaznaczyć, że nie zamierzałem nigdy szokować ani wywoływać skandalu, przeciwnie: starałem się ukazać wszystko naturalnie i prawdziwie. Jeśli stoi to w sprzeczności z tradycyjną moralnością, tym gorzej dla niej.”