Miejscem akcji filmu jest malowniczo położona osada zamieszkana przez amiszów. Życie toczy się tu leniwie z dala od współczesnej cywilizacji. Skromni i religijni amisze kultywują tradycje przodków, przestrzegają surowych zasad moralnych, unikają jakiejkolwiek przemocy, odrzucają wszelkie zdobycze nowoczesnego świata, nie używają nawet światła. Na początku filmu przed widzem roztacza się sielski widok: mężczyźni pracują w polu, używając prostych narzędzi, kobiety zajmują się robotami domowymi. Gromadka dzieci bawi się beztrosko na ukwieconej łące. Nieopodal nad jeziorkiem dwoje maluchów puszcza na wodę maleńką łódeczkę. Nagle błogi nastrój pryska: drogą do osady pędzą na sygnale policyjne wozy. W tym spokojnym dotychczas miejscu musiało się wydarzyć coś strasznego. Okazuje się, że dzieci odkryły pływające na powierzchni wody, wśród szuwarów, martwe niemowlę. Policja prowadzi dochodzenie w tej makabrycznej sprawie. Nie ustalono jeszcze, kim jest matka noworodka. Trwają poszukiwania kobiety, która porzuciła dziecko. Podejrzenie prowadzącej sprawę Lisy Munro budzi dziwnie zachowująca się 18-letnia Katie Fitch. Wzięta w krzyżowy ogień pytań dziewczyna nie wytrzymuje napięcia. Nieprzytomna, krwawiąca nastolatka trafia do szpitala, gdzie lekarze stwierdzają, że to ona jest matką znalezionego wśród szuwarów niemowlęcia. Katie jednak wszystkiemu zaprzecza, utrzymuje że nawet nie była w ciąży. Wyników badań lekarskich nie da się jednak podważyć. Kiedy stan pacjentki się polepsza i zostaje wypisana ze szpitala, na zewnątrz czeka już policja. Funkcjonariusze aresztują Katie pod zarzutem morderstwa. Zrozpaczona matka dziewczyny, Sarah, szuka pomocy u pracującej w szpitalu kuzynki Ledy. Tylko ojciec pozostaje zimny i niewzruszony, głęboko wierząc, że i tak wszystko jest w rękach Pana. Tymczasem Katie grozi wysoka kara więzienia, jeśli śledztwo wykaże, że dziecko żyło w chwili narodzin. Ledzie udaje się nakłonić znaną prawniczkę, Ellie Harrison, żeby podjęła się obrony dziewczyny. Sprawa okazuje się jednak bardzo skomplikowana. Wprawdzie Katie zostaje wypuszczona na wolność do czasu rozprawy sądowej, ale wciąż uparcie milczy. Ellie przeprowadza się na jakiś czas do domu jej rodziców, żeby dotrzeć do dziewczyny i wreszcie poznać prawdę.