Bohaterem filmu jest Ben, który znajduje się na zakręcie drogi życiowej. Przyszłość rysuje mu się raczej pesymistycznie. Młody, przystojny mężczyzna nie ma swego dachu nad głową, pomieszkuje kątem u przyjaciela, poruszającego się na wózku inwalidzkim, na domiar złego właśnie traci pracę jako kierowca karetki pogotowia i jeszcze porzuca go dziewczyna, która nie chce spędzić życia u boku nieudacznika. Zrezygnowanemu Benowi przychodzi w sukurs przyjaciel, Fred, komputerowy maniak, który wyszukuje w internecie dla swego współlokatora ogłoszenie o posadzie dla kierowcy w dużej firmie. Uwielbiający samochody Ben, który kiedyś zdobył nawet tytuł mistrza juniorów, odpowiada na anons i zostaje przyjęty. Po krótkiej rozmowie z samym szefem korporacji, Jurgenem Holzbauerem, już nazajutrz może przystąpić do pracy. Pierwsze zlecenie wprawdzie nie przypada mu do gustu, jednak nie mając wyboru jest gotów podjąć się każdego zadania. Tak więc kierowca o aspiracjach rajdowego mistrza musi na początek wystąpić w roli szofera żony szefa, Kristiny Holzbauer, która zapragnęła spędzić weekend w domku na wsi. Kristina obchodzi właśnie urodziny i dostaje w prezencie od męża czerwone, luksusowe autko. W towarzystwie kierowcy Kristina wyrusza nowiuteńkim samochodem na wieś, nie spodziewając się, że wkrótce niewinna wycieczka za miasto przeobrazi się w dramatyczną walkę o życie. W czasie jazdy niespodziewanie dzwoni w aucie telefon. W słuchawce słychać głos niejakiego Millera, który oświadcza zdumionej Kristinie, że została uprowadzona. Porywacze żądają 5 milionów euro okupu, grożąc, że w przeciwnym razie samochód, który ma założony pod podwoziem ładunek wybuchowy, eksploduje. To co z pozoru wygląda na niemądry żart, szybko okazuje się brutalną prawdą. Ben i Kristina uświadamiają sobie, że obydwoje znaleźli się w samochodzie pułapce, a ich sytuacja z każdą minutą się pogarsza. Przez cały czas są śledzeni przez porywaczy z tajnego ośrodka za pomocą urządzeń elektronicznych najnowszej generacji. Nie mogą zawiadomić policji, wykonywać zbędnych ruchów, otwierać okien i drzwi, zatrzymywać się, praktycznie zostali odcięci od świata. Sprytnemu Benowi udaje się jednak przekazać wiadomość Fredowi, który na wszelkie sposoby próbuje ratować przyjaciela. Tymczasem za pędzącym po ulicach samochodem wszczyna pościg kilka radiowozów policyjnych oraz bandyci współpracujący z porywaczami. Zawiadomiony przez Freda o uprowadzeniu posterunek rozpoczyna niemrawe śledztwo. Komisarz Kruger, któremu zostało do emerytury zaledwie kilka tygodni, nie kwapi się do ścigania przestępców, w których istnienie początkowo nie wierzy. Wkrótce następuje gwałtowny zwrot akcji, kiedy okazuje się, kto faktycznie stoi za porwaniem Kristiny.