W pewną listopadową noc 1974 roku, w spokojnej miejscowości na Long Island, młody człowiek morduje w rodzinnym domu rodziców i czwórkę rodzeństwa. Po tej tragedii pięknie położona wśród zieleni stara posiadłość długo nie może znaleźć nabywcy. Dopiero po roku kupują ją, za wyjątkowo niską cenę, świeżo upieczeni małżonkowie. George i Kathleen Lutzowie (James Brolin, Margot Kidder) wprowadzają się wraz z trojgiem dzieci z pierwszego małżeństwa kobiety. Nowi lokatorzy szybko przekonują się, że ich “dom marzeń” przypomina raczej “dom horroru”. Życie rodziny zamienia się w koszmar (po mieszkaniu hula lodowaty wiatr, trzaskąją drzwi i okna, z kranów i toalety sączy się czarna, gęsta substancja). Wkrótce odwiedza ich ciotka Helena (Irene Dailey), która jest zakonnicą. Nakłania krewnych, by wezwali ojca Delaneya (Rod Steiger) do pobłogosławienia domu. Egzorcyzmy księdza nie dają jednak rezultatów. Na dodatek on sam pada ofiarą tajemniczej siły. Tymczasem Jeff, przyjaciel George’a, odkrywa że stara posiadłość jest nawiedzona przez 18-wiecznego satanistę Johna Ketchuma. Lutzowie zdołają przetrwać w swym domu zaledwie 28 dni. Opuszczają go w popłochu, zostawiając większość swoich rzeczy.