“Majowa chandra”, a po turecku “Mayis sikintisi” to film z 1999 roku o … okolicznościach kręcenia poprzedniego filmu. Nie znaczy to jednak, że Nuri Bilge Ceylan chce epatować podwójną konstrukcją, czy nudzić formą i autotematycznymi eksperymentami. Przeciwnie - film prostymi środkami tworzy niepowtarzalną, ciepłą atmosferę i ukazuje obraz życia w rodzimym miasteczku tureckiego reżysera. Jest to historia niejakiego Muzaffera, który przybywa do domu swego dzieciństwa, aby z udziałem najbliższej rodziny, dalszych kuzynów i znajomych - jako aktorów-amatorów - przedstawić ich życie. Nie dzieje się nic wstrząsającego. Dowiadujemy się o problemach zdrowotnych matki reżysera, użeraniu się jego ojca z władzami o utrzymanie własności pewnego kawałka ziemi, marzeniach kuzynów… Mimo luźnej akcji i braku wyraźnego zakończenia, obraz wciąga widza, bawi łagodnym humorem, cieszy prostotą i autentycznością. Dodatkową opcją do zamówienia są diody LED.