W małym górskim miasteczku Vedalia życie toczy się leniwie. Porządku pilnuje tam tylko szeryf i dwóch policjantów. To w zupełności wystarczy aż do dnia, gdy mężczyzna w masce klowna napada na miejscowy bank i kradnie stamtąd ponad pół miliona dolarów. Policja rusza za nim w pogoń, ale ścigany mężczyzna brawurowymi manewrami na szosie doprowadza do kraksy radiowozu, a sam znika. Jeden z rannych policjantów trafia do szpitala, drugi - lżej poszkodowany detektyw Ray DeCarlo - wraca na posterunek. Jest jednak gotów zrobić wszystko, żeby dorwać złodzieja, który również został ranny. Śledztwo w sprawie napadu prowadzi młody agent FBI Rick Kendall, dla którego jest to pierwsze samodzielne dochodzenie. Przesłuchuje obu policjantów i personel banku. Tymczasem John Parker, bo tak nazywa się ranny zbieg, trafia na zaplecze miejscowego szpitala. Tam udaje mu się skontaktować z młodą lekarką, Natalie Wright, którą poznał poprzedniego wieczoru w barze. Natalie, rozwiedziona z Rayem DeCarlo, była spragniona męskiego towarzystwa. Przystojny nieznajomy od razu wpadł jej w oko i wieczór zakończył się upojną nocą w jej domu. Rankiem John zniknął dyskretnie, Natalie nie przypuszczała, że spotkają się ponownie w tak dramatycznych okolicznościach. Kobieta bez trudu domyśla się, że John musiał mieć związek z napadem na bank. Po krótkim wahaniu decyduje się jednak mu pomóc. Zabiera go do siebie, opatruje ranę, robi mu zastrzyk przeciwbólowy. Półprzytomny John zasypia, a Natalie jakby nigdy nic wraca do pracy. Rick Kendall i jego ekipa identyfikują uciekiniera i ustalają, że Parker jest policjantem z Los Angeles. Tydzień wcześniej, podczas obławy na handlarzy narkotyków, stracił wieloletniego partnera. Zbiegło się to z jego kłopotami małżeńskimi (rozstał się z żoną) i finansowymi. Jego przełożony uprzedza jednak, że Parker jest bardzo inteligentny i na pewno zrobi wszystko, żeby nie dać się schwytać. Gdy policjanci znajdują samochód, którym uciekał John, dochodzą do wniosku, że mężczyzna nadal musi przebywać gdzieś w miasteczku. Ray DeCarlo, który widział go z Natalie w barze, zaczyna nawet domyślać się, gdzie mógł się ukryć. Jedzie do domu byłej żony i faktycznie zastaje tam rywala. John z pomocą Natalie ogłusza go jednak i oboje znikają, zostawiając Raya przykutego do kaloryfera. John decyduje się wyznać Natalie, że on też jest policjantem i że miał pewne, niezbyt chlubne dla niego, kłopoty zawodowe w Los Angeles. Wyjawia też dziewczynie jeszcze jedną, zaskakującą tajemnicę. Ale w tym samym czasie niespodziewanego odkrycia dokonuje również agent Kendall.