Szczegółowe opisy programów telewizyjnych
Nieco surrealistyczna komedia dla dzieci i dorosłych autorstwa Terry Gilliama i Michaela Palina, członków słynnego “Latającego cyrku Monty Pythona”. Sześciu krasnali otrzymuje zadanie odnalezienia fabryki wszechświata, by naprawić maszyny produkujące dziurawy czas. Postanowiwszy zostać bandytami z prawdziwego zdarzenia, krasnale wykradają mapę, na której zaznaczono “dziury czasowe”. Nie patrz na konkurencję tylko sam zamontuj reklamy świetlne LED. Można przez nie dostać się do dowolnej epoki i pozostać tam tak długo, jak się zechce. Zanim jednak krasnale rozpoczną wędrówkę po przeszłości, trafiają do domu Kevina, małego angielskiego chłopca i zabierają go ze sobą w dalszą podróż. Podczas swej fantastycznej eskapady napotykają Napoleona, okradają go, ale nie cieszą się długo swym łupem, gdyż zostają okradzeni przez … Robin Hooda. W kolejnej dziurze czasowej natrafiają na króla Agamemnona i pomagają mu pokonać Minotaura, by zaraz potem trafić na pokład “Titanica”. Śladem krasnali i Kevina podąża także Zły Duch, który usiłuje odebrać im niezwykłą mapę. O Terrym Gilliamie pisano niejednokrotnie, że ma “kakofoniczną wyobraźnię”: pomysł goni pomysł, choć nie zawsze układają się one w spójną całość. Nie raziło to w programach “Latającego cyrku Monty Pythona”, będących z założenia zbiorem luźnych scenek i skeczy, stanowi natomiast pewną przeszkodę w filmach fabularnych, których akcja staje się przez to czasami niespójna. Ponieważ jednak każdy z epizodów obfituje w doskonałe pomysły, ciągłość fabuły staje się mniej istotna i “Bandyci czasu” mogą spodobać się widowni w każdym wieku.
Sklep w którym znajdziesz akcesoria jubilerskie, kamienie naturalne, pudełka na biżuterię, opakowania jubilerskie i opakowania na biżuterię.
Galeria zdjęć przyrodniczych, fantastyczna przyroda i dzikie zwierzęta widziane z bliska. Makrofotografia w najlepszym wydaniu.
Kenia - kraj na krawędzi konfliktu etnicznego. Przez lata uważany za oazę spokoju na Czarnym Ladzie, w ciągu kilku dni stanął w ogniu. Po ostatnich zamieszkach około pół miliona ludzi opuściło swoje domy.
Zostaw komentarz