W imię sprawiedliwości ma się odbyć egzekucja mężczyzny skazanego na śmierć za morderstwo. O zasłużoną karę dla zabójcy walczyli rodzice ofiary. Na kilka dni przed wykonaniem wyroku skazaniec prosi ich, by wzięli pod opiekę jego nieletnią córką, która niebawem zostanie sierotą. Twórcy poruszającego dramatu sięgnęli po bardzo kontrowersyjny temat kary śmierci. Na ulicy, przed bramą więzienia, gdzie jest przetrzymywany skazaniec, zebrało się tyluż przeciwników, co zwolenników egzekucji. Wielu zadaje sobie pytanie, czy za zbrodnię trzeba karać zbrodnią. Czy wyrok śmierci może przynieść komuś ulgę i spokój, czy jak w przypadku przedstawionym w filmie będzie kolejną tragedią w życiu innej rodziny. John Burke (Scott Bakula) od sześciu lat przebywa w celi śmierci. Został skazany wyrokiem sądowym za zabójstwo 17 - letniej Jennifer Marie. Rodzice nastolatki, Connie (Amy Madigan) i Jack Murphy (Richard Thomas) nie ustają w walce o karę dla mordercy. Są gotowi poświęcić całe swoje życie, aby sprawiedliwości stało się zadość. Gdy jednak zbliża się termin egzekucji Johna, Jacka zaczynają ogarniać coraz większe wątpliwości, choć jego żona nadal pozostaje nieprzejednana. Ona nie chce wybaczyć, pragnie jedynie najwyższej kary dla zabójcy córki, z której śmiercią, mimo upływu czasu, nie potrafi się pogodzić. Od tamtej tragedii wszystko straciło dla niej sens, ciągle wraca do przeszłości, żyje wspomnieniami. oświetlenie led Kiedyś byli szczęśliwą rodziną i wydawało się, że nic nie zmąci ich spokoju. Okazuje się, że sąd najwyższy odrzuca apelację o wstrzymanie wykonania wyroku. W tej sytuacji John Burke prosi Connie i Jacka, by wzięli na wychowanie jego nieletnią córkę. Matka Lisy umarła przed czterema laty. Wychowuje ją teraz babcia, która jest jednak chora na serce. Dziewczynka nie ma innych bliskich krewnych. Oburzona Connie od razu odrzuca śmiałą propozycję Johna. Gdy jednak babcia ma zawał i lekarze nie dają jej szans na przeżycie, Jack i Connie postanawiają przygarnąć Lisę.